2006-10-02 17:32:52 >>
uśmiech losu - czy zasadzka?
jako typowa maruda pocieszam się,że zawsze mam alternatywę.powrót.wielki come back dwa piętra niżej.najwcześniej za miesiąc.chciałabym mieć wenę i pisać,a nie mam weny i trawię czas przed szarym kompem.chce mi się żyć,kiedy jest słońce-dziś przez dwie godziny,w sumie.
już miałam się poderwać i wyjść...schowało się.momentalnie zaczęłam przysypiać i odechciało mi się działać,jest tylko komp.
zaraz,wystarczy sobie wyobrazić że jest tam z drugiej strony,za chmurami...
odklejam się od kompa ^_^
skomentuj (1)
2006-08-30 14:45:31 >>
Firenze mi aspetta...
czy jakoś tak...
***
chyba zdechnie w końcu ten blog
skomentuj (0)
2006-06-07 16:30:39 >>
I miss you, Warsaw...
Przedziwne. Odkryłam w sobie tęsknotę za stolicą. Włącznie z błękitnymi drapaczami chmur, metrem, tłokiem w tramwajach, nieintelektualną galerią Arkadia i intelektualną galerią Zachęta, oraz obowiązkowo winem z Alberta.
Nie wiem, czy to nie przypadkiem efekt wizyty italianisty z UW, który odwiedził nasze zadupie.
Ja tam jeszcze u nich doktoracik napiszę;)
skomentuj (2)
2006-06-03 16:23:46 >>
*
skomentuj (0)
2006-04-29 13:44:10 >>
LOOK AROUND
GRASS IS HIGH...
IT'S A SPRINGTIME OF MY LIFE :]
skomentuj (4)
2006-04-25 16:31:58 >>
vectigalia
*
skomentuj (0)
2006-04-03 20:47:26 >>
he he
pozdrowienia dla wszystkich którzy wciąż żyją
p.s. matura to już dawno przestała być katastrofa ;) sesja to jest COŚ ;)
p.p.s. wiem,że notka poziomu intelektualnego nie trzyma, ale nie ma, nie musi - w końcu to mój blog :]
skomentuj (2)
2006-03-10 19:03:41 >>
old friends...
just good to hear from them
skomentuj (3)
2006-02-08 23:50:40 >>
po sesji.
LA VETRATA czyli moja biżuteria
skomentuj (2)
2006-01-02 11:24:42 >>
Come va il mondo?
Male
Come va il mondo?
Bene
Sei felice?
A volte
Hai distrazioni?
Molte
E la salute?
Buona
E la chitarra?
Suona!!!
i niech tak będzie :]
skomentuj (0)